Widzę widzę Ciebie

0 Flares 0 Flares ×

Ciągle  widzę  ciebie gdziekolwiek  spojrzę
Wesołego  spontanicznego dowcipnego
Zamyślonego coraz  częściej
Twoje zmyślenie było  moim  nie pokojem
Uśmiechając  się  wyprowadzałeś  mnie |
Z moich  niepokojących przypuszczeń
Wierzyłam  w twoje zapewnienia
Patrząc  Twoje  oczy które  nigdy nie  kłamały
Twoje  zamyślenia dla  mnie  były  już  nieistniejące

Uwierzyłam uwierzyłam
A teraz  zamykam  oczy i widzę
Uciekam  i widzę
Cofam  się  i widzę
Odwracam  się  i widzę
Płaczę  i  widzę
Rozmawiam  i widzę  tylko  Ciebie
Śmieje  się  smutno  i widzę   Ciebie

Stoję  nad   szarym  kamieniem
Ciągle  widzę  Twoje oczy  jak  byś  stał za mną
Wiedziała  wiedziałam   jak  powoli  gasły  ale  wierzyłam Tobie
Z pięknych zielonych  jak  toń  jeziora   wśród  lasu
Stawały się  ciemno  zielone
Potem  szarobure już  nie  czytelne
I nagle  błysk  i  zastygły
Nie pomogło moje  rozpaczliwe  wołanie
Kochanie  kochanie co  z  tobą
Co  z  twoim  zmyśleniem.

!0.03.2021 r
Maria  Urszula  Grzecznowska Mruk

 

0 Flares Facebook 0 0 Flares ×

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *