Wirus w czerwonej koronie

0 Flares 0 Flares ×

Podły  mały złośliwy  szaleniec
W czerwonej koronie
Pozamykał   nas  w domach
Nie przekręcając  klucza  w  drzwiach
Zabrał mi  może  ostatnią  wiosnę
Zabrał mi  radość
Pozostawiając  strach

Stoję przy  oknie
Na drzewach zielone  gałązki
W ogrodzie  nad  stawem  białe  bazie
Przez  szybę  słońce  bawi  się ze  mną sprytnie
Raz  jest  raz  go  nie  ma
Zamykam  oczy  i  wędruje  po ścieżkach  życia
Czuję  się  jednak  jak  wiezień
Któremu  wszystko  wolno
A zarazem  nic

Wracam  nie  spokojną  myślą
Podły  mały  złośliwy   szaleniec
W  czerwonej  koronie
Czy  powstał sam w wyniku  różnych  mutacji
I w  wyniku  naszej  pych
Trudno
Trzeba  go  zrozumieć   trzeba  go  wyprzedzić

Na  parapecie  usiadł  mały  wróbel
Przyglądał mi  się  przez  chwil
Mały  wolny  ptaszek
Uśmiechnęłam   się  do  siebie
Biegnie  do  mnie  następna złowroga myśl
Trzeba  go  pokonać
Nie  wiadomo  jeszcze  jak

Jeżeli  to  złośliwy mały  patogen
Powstał  w  wyniku ludzkiej  myśli
I  jego  rąk
Nie  nie  nie
Nie  wierzę
Świat   tak  oszalał

A mój  Bóg
Wierzę  w  nie  on  mi  tylko  został

31.03 2020r.
Maria  Urszula  Grzecznowska  Mruk

0 Flares Facebook 0 0 Flares ×

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *