Artysta Uwodzenia

0 Flares 0 Flares ×

Lubię takich upartych na pierwszy rzut oka
Twardych zawziętych na życie
Charakternych
Jak zimna woda  która strumieniem spływa z gór
Az ciarki przechodzą
Niezadbanych   zanadto
Nieogarniętych jakby zapomniali  żyć
Jakby byli  w innym świecie
Krzyczę nieraz
Jestem
Odpowiada mi echo
Narcyzowaty jak żółty żonkil
Niespecjalnie ubrany sztruksowa marynarka
Inna  jeszcze nie zniszczona
Posiada swój styl
Szaliczek kolorowy zamiast krawata
Buty po dziadku  przynoszą mu szczęście
Taki w sobie schowany
Ze swoją mądrością  wielkością
Z umiejętnością patrzenia na życie
Taki inny ciekawy
Lubię zagadkowych bo to trochę gra
Co schował
Co ukrył
Kim jest naprawdę
Znakomita zabawa w rozpoznawanie człowieka
Czy kocha bardzo i jak
Co robi – maluje   pisze   śpiewa
A może jest lekarzem  profesorem fotografem albo elektrykiem
Czy jest złośliwy zarozumiały
Nie wiem
Jest na pewno człowiekiem
Lubię wchodzić w umysły i wiedzieć co myślą
Prowokuję nie raz
Takie piękne odkrywanie świata – Omega
Nie musi o tym wiedzieć
Po co
Pachnie inaczej  brandy albo wódeczką
A może cygarem lub fajką albo zwykłym papierosem
Pachnie pachnie nie wiosną
Patrzę na dłonie
Nawet gdyby były usmarowane błotem to inne
To jak muśnięcie wiatru po klawiaturze fortepianu
Takie ciepłe  zaradne   pracowite
Podoba mi się nawet z tymi wadami

Nie wiem kiedy to się stało  że się tak bardzo w Nim
Zakochałam

Maria Urszula Mruk

0 Flares Facebook 0 0 Flares ×

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *