Stara Gitara

Wysiadłam  w  dużym  mieście
Był  cel
Posłuchać  starej   gitary
W podziemiach  ceglano-białych
Gra  podobno  jak  żadna  inna
W  Południku  Zero
Zaskoczona  moim   przybiciem
Chwile
Pięknym akordem  wita
I  gra do  północy
Wtórują   jej  charyzmatyczne  śpiewy i pogwizdywania kosa
Ludzie  weseli
Melodie  zasłyszane
Pieśni  starodawne
Piosenki  różne  wesołe smutne  miłosne
Jak  kosz  z znalezionymi  diamentami
Gdzie  nikt  go  nie  szukał

Dla  wszystkich  pięknych  ludzi
Którzy  bywają   Południku   Zero

07.02.2019 r.

Maria  Urszula  Grzecznowska   Mruk

Wspomnienie

Uciekło  mi wspomnienie
Moje  wspomnienie
Nie  niemożliwe
Łza  się  potoczyła
Pszeniczny  długi  warkocz
Tysiące  piegów  na twarzy
Rude  gwiazdki
Mały  segregator  zniszczony
W w nim  kilka  kartek
Zapisanych   młodym  pośpiechem
Biegiem
Miłością  marzeniem   emocją

Przeczytałam krótki  wiersz
Młodej  dziewczyny
Przypomniałam  sobie
Mam swoje piękne  wspomnienie

30.01.2019 r

Maria  Urszula Grzecznowska  Mruk

Fajter

Klatka  życia
Zbudowana  dla  Ciebie
W jednym  narożniku  Ty
W  drugim  życie – Twoje  życie
Życie     to  wolność   wyboru
Samowystarczalność
Niepodległy  byt
Z  namiętnościami   z  wyrzeczeniami
Z wielką  prawdziwą  niespodziewaną   miłością
Nie  zgadzasz  się  ze  swoim  życiem
Polemizujesz
Zaczynasz  się  bić  kopać   okładać  boksować
Nie  dajesz  za wygraną
Racja   żadna
Wiesz  lepiej
Twoje   emocje  głupi  upór
Tak  ma  być  jak  chcesz
Lądujesz  w  narożniku z obitą  gębą
Z rozwaloną  głową  jak  kupa  mięsa
Bezmyślnie
Szukasz  nie  wiadomo  czego
Dobry człowiek  z Ciebie
Trochę  pogubiony
Łapiesz  się  ostatniej  deski
Miłość  no  miłość  najważniejsza
Może   ona

Ale  to  ty  masz kochać
A nie  ciągle  ono
Życie

20.01.2019r

Maria  Urszula  Grzecznowska  Mruk

Brud rzeki

Wchodzimy do rzeki
Obmywamy  się
Zmywamy  z siebie  brud ,kusz, błoto
Brud  myśli
Brud  mowy  uczynków
Grzechy
Grzech  pierworodny

Ręce  Jana
Zanurzyły  człowieka  w wodzie
Dał  człowiekowi  czego  on sam  nie miał
Dał  człowiekowi czystość  człowieczeństwa
Obmył  nas
Wyszliśmy  z rzeki
Czyści  bez  grzechu

Wszedł  do tej  rzeki
Bóg-człowiek
Jan  zanurzył  go  w  wodzie
Obmył  jako  człowieka
A on  stał  się  barankiem
I  zebrał  na  swoje  ramiona
Brud  rzeki

15.01.2019 r

Maria  Urszula  Grzecznowska   Mruk

Bramy

Słyszę bicie  Twojego serca
Czuję   Twój  nie  pokój|
Tak  mi  tu  dobrze
Bezpiecznie  wiesz
Mamo
Decyduję
Ja  za  chwilę
Otwiera    się  brama
Dla mnie  pierwsza
Trudna  bolesna
Nieznany   świat
Oślepił  mnie
Pierwszy  haust  powietrza
Pierwszy krzyk

Twoje  czułe  przytulenie
Twój  zapach
Ty  piękna
Przytulasz mnie  kochasz
Karmisz

Pierwsza  bram  za mną
Następne  będą
Brama
Poznawania  dotykania uczenia  się słuchania
Brama  nieśmiałości
Brama  pierwszej  miłości
Brama  piękna  i  zachwytu
Brama  bólu   krzywd  pogubienia
Brama niezrozumienia  i  inności
Bramy  różnych   wyborów
Brama  tworzenia  nowego   życia
Jedna  z najpiękniejszych  bram
Dajesz  siebie

Jest dużo  nie nazwanych  bram
Można  je  pokonać z łatwością  , trudem
Życie  pędzi jak  czas
Pokonujesz  bramy  wolniej z mitręgą
Stajesz przed  ostatnią bramą
Bramą   śmierci
Trudna   smutna  niewiadoma
Co  za bramą?
Szala
A na  szali
Dobro  –  Zło
To   wiesz

13.01.2019.r

Maria  Urszula  Grzecznowska  Mruk

Rok

Rok
Jak by  wczoraj
Nowy Rok  2018
Witałam   słabo ale  z  wielką radością
Przy  szpitalnym  oknie
Każda  minuta  była  ważna
Fuzje  kolorowych świateł  na  niebie
Jakby  miały  zwiastować  szczęśliwy rok
Rok  życia
Miliony sekund  setki  tysiące  minut tysiące  godzin
Setki  dni  dwanaście  miesięcy
Miliony  myśli  tysiące  decyzji
Dobrych  złych  różnych
Rok  doświadczeń  nauk
Rok cierpień  płaczu  łez  gorycz
Rok szczęścia  radości
Sięgania po  spełnione  marzenia
Rok  miłości i ich  owoców
Rok  podróży  w nieznane
Rok pożegnań    różnych
Niespodziewanych
Rok  poznania  człowieka i jego  pracy
Czekałam się na niego  długo
Rok  pracy  jeszcze  też  nad  sobą
Nad  myślami  nad  zrozumieniem innych
Rok  pisania wierszy
Nagle taka potrzeba
Powiedzieć   co  ważne
Rok  wielkiej  radości
Urodziła  się  jutrzenka  mała piękna  dziewczynka
Rok
Tylko jeden  rok
Ile  pięknego wspaniałego życia
Za parę godzin  pożegnam  rok 2018
Odejdzie
Zostaną  niektóre  daty  zdarzenia
Powitam  Nowy  Rok  2019
Niewiadomy
Powitam  go  z radością   z nadzieją
Z najlepszymi  życzeniami
Dla  Wszystkich  których
Kocham  i znam

31.12.2018r

Maria  Urszula  Grzecznowska  Mruk

Życzenia Świąteczne

Życzenia Świąteczne
Pięknego  Bożego  Narodzenia   2018r

„Cicha  noc
Święta  noc
Narodzony  Boży  Syn”

Mama  Twoja owinęła Ciebie
Swoją  chustką
Przytuliła
Czuwała  nad  Tobą
Uśmiechała  się  szczęśliwie
Noc  rozbłysła
Gwiazdą
Szukający  Cię  znaleźli w żłobie
Chwała  na  wysokościach
Śpiewali  Aniołowie
Pastuszkowie  biegli  do  Ciebie
Czy wiedziałeś   mała  dziecino
Synu  Boga
Że  będziesz
Najwyższym  dobrem
Ofiarą
Miłosierdziem
I  Zbawieniem  Świata

19.12.2018r

Maria  Urszula  Grzecznowska  Mruk

Mój szept

Mój   szept
Mój  cichutki  szept
Mój  szept
Schowany  nieśmiały   bojaźliwy
Skonfundowany  szept
Mój  szept
Mój najgłośniejszy  szept
Czy  słyszysz mój  szept
Odwracam   głowę
Czy  słyszysz mój  szept ?
Czy  słyszysz
Tyle mówię szepcząc
Nie   nie  wiesz  co  mówię
Szepczemy   sobie  patrząc  na  usta
Twój  szept  mój  szept
Szepcząc   mierzę  Cie  wzrokiem
Mój  szept  Twój szept
Obejmuje  Cię  miłosnym  spojrzeniem
Nie szepcz już  nic
Zrozumiałam  Twój  szept

17.12.2018r.

Maria Urszula  Grzecznowska  Mruk

Chcę do kogoś jeszcze należeć

Słowa piosenki napisane   dla  Stefana

Pada  śnieg
Łapię płatki zimnie
Na wytchniety język
Chcę  jeszcze  być  małą  dziewczynką
A  jesteś  już  starszej  Pani

Chcę  do  kogoś  jeszcze  naleźć
Dosyć  życia  na ciągłej  prostej
Chcę popełniać kolorowe  błędy
Chcę  jeszcze  być  kochana
Takie jest  tylko  moje  marzenie

Zjechać  na deskach
Z najwyższego  stoku
Pobiec przez  ośnieżony  las
Nie  oglądać się  na  wczoraj
Chociaż  mam  dużo  lat

Chcę  do  do  kogoś  jeszcze  należeć
Dosyć  życia  na  ciągłej  prostej
Chcę popełniać  kolorowe  błędy
Chcę  być  jeszcze po prostu  kochana
Bo takie  jest  moje  marzenie

Piosenka  dla  Ciebie Stef
W niej o moim  wielkim  marzeniu
Które  jest moim wielkim pragnieniem
Marzenie to wielkie   wolność
Wolność  to  marzenie  i pragnienie

Chcę do  kogoś  jeszcze  należeć
Dosyć  życia  na  ciągłej  prostej
Chcę  popełniać kolorowe błędy
Chcę  być  jeszcze po prostu  kochana
Bo takie  jest moje  marzenie

13.12.2018r
Maria  Urszula  Grzecznowska  Mruk

Zacznij od dzisiaj

Czekanie  ciemność
Ciemność  czekanie
To  niepewność  strach
Niepokój  przerażenie
Nie  pewne  jutro
Żeby  jakieś  światełko
Lampion  adwentowy
Niesiony przez  dziecinę  małą
Żeby wiedzieć gdzie  iść
W  którą  stronę
Znaleźć  siebie

Jeszcze  chwila  do  jasności
Wysprzątaj  swój  dom
Nie wiele czasu  już  zostało
Tylko kilka  chwil
Musisz wiedzieć  co  ważne a co  ważniejsze

Zajrzyj w głąb  siebie
Idzi  za światłem  rorat nim
Zobacz  co w sobie  możesz  zmienić
Czy  dobro  u   Ciebie  jest  ważne ?
Czy  umiesz  rozmawiać?
Z  Bogiem  z  ludźmi
Czy  wszystko  robisz  jak  trzeba ?
Czy  kuszą  Cię
Świat  blichtru  i  kolorowych  bombek
Czy  wszystko za wszelką  cenę ?
Czy  spędzasz  czas  z rodziną ?
Bawisz  się  z dziećmi  do  syta
Czy  uczysz  dobra  ?
Przyjaźni  w biedzie

Co  jest  ważniejsze  a co  ważne
Wybieraj  od  dzisiaj

13.12.2018r

Maria Urszula  Grzecznowska  Mruk